W dzisiejszym świecie bylejakości nie tak łatwo skusić dziecko tym, co wartościowe. Razem z moim synem podjęliśmy to wyzwanie i wśród byle jakich książek wyławiamy te, które są mądre i piękne. A jest ich sporo, wystarczy poszukać. Świat ilustracji zaczarował nas w szczególności...

sobota, 29 września 2012

Michał Pruski, Przygody Króla Jemioła. Królewski ożenek

Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2007
Oprawa: twarda
str. 39
Wiek: 3+

Ilustracje: Anna Błaszczyk

Król Jemioł szuka żony. Oczywiście wszystkie piękne panie chcą zostać królową lasu, więc jak wybrać tę jedyną ze szczerymi zamiarami? Król ucieka się do małego podstępu... Na wierzch wypływa stare przysłowie, że najlepszych przyjaciół (i żonę?) poznaje się w biedzie. A mnie bardzo do gustu przypadły odrobinę kanciaste ilustracje "z zakłóceniami". Przywodzą mi na myśl muzykę z płyt winylowych.





















poniedziałek, 24 września 2012

Mirosław Stecewicz, Leon Korn, Latająca Ośmiornica

Wydawnictwo "Śląsk", 1988
Oprawa: twarda
str. 63
Wiek: 6+

Ilustracje: Sławomir Jezierski

To książka, którą wyłowiłam dla Franka prosto ze swojego dzieciństwa. Dostałam ją, gdy miałam 6 lat i od razu zakochałam się w zwariowanych i odrobinę psychodelicznych ilustracjach. Książka jest hołdem złożonym nieokiełznanej, dziecięcej wyobraźni. Wiadomo, że dzieci, nieskażone sceptycyzmem, widzą świat niedostępny dla dorosłych. Bardzo żałuję, że jestem już po drugiej stronie barykady... A na cześć wyspy Umpli-Tumpli, na której mieszkała Latająca Ośmiornica, nazwałam nawet kiedyś swojego królika:) Uwielbiam.





























środa, 19 września 2012

Mariola Jarocka, Tajemnice Sterego Lasu


Zysk i S-ka Wydawnictwo, 2011
Oprawa: twarda
str.75
Wiek: 6+
Ilustracje: Wanda Piskorska

Dzieciństwa nie spędziłam w mieście. Mieszkałam na wsi, a las nie miał przede mną żadnych tajemnic. Frankowi nie mogę zapewnić lasu na co dzień, ale chciałabym, żeby w przyszłości umiał odróżnić wróbla od sikorki. Tajemnice Starego Lasu nie są tajemnicze, ale uczą, dlaczego nie wolno kłamać i zazdrościć, po co chodzi się do przedszkola i jak ważna w życiu jest przyjaźń. W głównych rolach występują wilgi, bobry, borsuki i... wróżki. Nie rozumiem tylko, co w Starym Lesie robią pingwiny i foki.












piątek, 14 września 2012

Zbigniew Batko, Z powrotem, czyli fatalne skutki niewłaściwych lektur

Wydawnictwo Łódzkie, 1993
Oprawa: miękka
str. 191
Wiek: 9+

Ilustracje: Stasys Eidrigevicius

To książka, którą posądza się o to, że jest równie dobra dla dzieci, jak i dla dorosłych. A może nawet lepsza dla dorosłych. Po brzegi wypełniona absurdalnym humorem na myśl przywodzi nieco Alicję w Krainie Czarów. Dziś jest to prawdziwy unikat, za który przebiegli kupcy na Allegro żądają bajońskich sum. Czy warto wydać tyle na książkę? Ja już zapomniałam, ile za nią zapłaciłam, a wciąż jest to jedna z najbardziej magicznych książek, jakie czytałam. Przekonamy się, czy Franek pokocha ją równie mocno...  Nieco więcej pisałam o niej tu.