W dzisiejszym świecie bylejakości nie tak łatwo skusić dziecko tym, co wartościowe. Razem z moim synem podjęliśmy to wyzwanie i wśród byle jakich książek wyławiamy te, które są mądre i piękne. A jest ich sporo, wystarczy poszukać. Świat ilustracji zaczarował nas w szczególności...

środa, 19 września 2012

Mariola Jarocka, Tajemnice Sterego Lasu


Zysk i S-ka Wydawnictwo, 2011
Oprawa: twarda
str.75
Wiek: 6+
Ilustracje: Wanda Piskorska

Dzieciństwa nie spędziłam w mieście. Mieszkałam na wsi, a las nie miał przede mną żadnych tajemnic. Frankowi nie mogę zapewnić lasu na co dzień, ale chciałabym, żeby w przyszłości umiał odróżnić wróbla od sikorki. Tajemnice Starego Lasu nie są tajemnicze, ale uczą, dlaczego nie wolno kłamać i zazdrościć, po co chodzi się do przedszkola i jak ważna w życiu jest przyjaźń. W głównych rolach występują wilgi, bobry, borsuki i... wróżki. Nie rozumiem tylko, co w Starym Lesie robią pingwiny i foki.












4 komentarze:

  1. Zajrzałam na chwilę, piękny blog!Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zaglądaj częściej i na dłużej:)

      Usuń
  2. Nie podobają mi się te ilustracje, jakieś takie nieporadne są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, ale chyba wolę te nieporadne niż komputerowo perfekcyjne. A dzieciom potrzebna jest nieporadność dorosłych, nawet ilustratorów ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń