W dzisiejszym świecie bylejakości nie tak łatwo skusić dziecko tym, co wartościowe. Razem z moim synem podjęliśmy to wyzwanie i wśród byle jakich książek wyławiamy te, które są mądre i piękne. A jest ich sporo, wystarczy poszukać. Świat ilustracji zaczarował nas w szczególności...

poniedziałek, 25 listopada 2013

Alona Frankel, Nocnik nad nocnikami

Wydawnictwo Nisza, 2013
Oprawa: twarda
str. 22
Wiek: 1+

Ilustracje:  Alona Frankel

Ta książka spóźniła się do nas przynajmniej o dwa tygodnie. Gdy do nas zawitała, byliśmy już po pierwszych próbach "odpieluchowywania". Ale to nic, mimo to okazała się bardzo ważna, bo uzmysławia dziecku (i rodzicowi!), że droga do samodzielności jest długa i kręta. Dowodzi również, że sikanie i robienie kupki przestało już być tematem tabu. Jestem za. Każda zmiana jest sama w sobie stresem. Po co jeszcze doprawiać ją poczuciem wstydu? Nam książka bardzo przypadła do gustu i oczywiście na stałe zamieszkała w łazience :) Ciekawa jestem, co Wy o niej myślicie... 












czwartek, 14 listopada 2013

Waldemar Bonsels, Pszczółka Maja i jej przygody

Wydawnictwo "Śląsk", 1981
Oprawa: miękka
str. 111
Wiek: 6+

Ilustracje:  Tadeusz Biernot

To książka, która do niedawna przywoływała wspomnienie parasola światła rozpościerającego się nad moją małą głową w chłodny i ciemny sobotni poranek i ciepła buchającego od pieca kaflowego. Nie wiem, dlaczego tak dobrze zapamiętałam akurat historię pszczoły, która postanowiła się zbuntować i opuścić ul. Może dlatego, że za wszelką cenę chciała być sobą, a na świat patrzyła przez różowe okulary? A może dlatego, że była bardzo ciekawa i odważna. Dziś nie do końca mi się podoba: nie lubię wykrzykników typu "O Boże!" i nie podoba mi się, że człowiek występuje tu często z flaszką i papierosem. Ale cóż zrobić, jeśli tak nas widzą owady... Franek dzięki książce nauczył się pięknie mówić "pscółka maja". Ilustracje wciąż niezmiennie mi się podobają i podoba mi się nawet to, że książkowa Maja jest inna od tej telewizyjnej.

Szerszenie to zbóje, więc też palą ;)









sobota, 9 listopada 2013

Umberto Eco, Trzy Opowieści

Wydawnictwo Rebis, 2005
Oprawa: twarda
str. 111
Wiek: 9+

Ilustracje:  Eugenio Carmi

To książka dla małych i dużych. Napisana prostym językiem, ale ich tematyka swoim ciężarem może przygnieść niejednego dorosłego czytelnika. Eco dotyka kilku problemów przez duże P: władzy i manii wielkości, tolerancji i otwartości na inność, ekologii i skutków tzw. cywilizacji. Ilustracje są kolażowe, mocno abstrakcyjne i w większości nie do zinterpretowania bez towarzystwa tekstu, jednak w zetknięciu z tekstem zaskakują trafnością. Ilustracje zupełnie nie zainteresowały Franka, ale tekstu słuchał z uwagą i powagą :) Dla wymagających.
Trzej kosmonauci z Ziemi (USA, Rosji i Chin) wyruszają w kosmos
Ziemia widziana z kosmosu przez megateleskop (miasto przysłonięte smogiem)
Generał i dwaj panowie
Wojna
Pierwszy wylot w kosmos
Kosmonauci z Ziemi zżerani przez tęsknotę :)
Ziemia widziana z kosmosu megateleskop (wieś i zły nawyk wyrzucania śmieci, gdzie popadnie)





poniedziałek, 4 listopada 2013

Julian Tuwim, Słoń Trąbalski i inne wiersze

Wydawnictwo Siedmioróg, 2012
Oprawa: twarda
str. 63
Wiek: 3+


Ilustracje:  Ignacy Witz

Pierwsza przygoda Franka ze Słoniem Trąbalskim wyglądała tak. Z żalem jednak informuję, że owej książki nie ma już wśród nas - nie przetrwała dokuczliwego ząbkowania. Tym razem słoń o bardzo krótkiej pamięci zawitał do nas w wersji retro i rzekłabym nawet: luksusowej. Najpopularniejsze wiersze Tuwima (Abecadło, Bambo, W aeroplanie, O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci) zostały zebrane w elegancki tomik i włączone do serii limitowanej. Są to ponadczasowe wiersze, które wciąż bawią, ucząc. Dla mnie gratką są ilustracje Witza, które w niemal identycznej formie zdobiły wydanie z 1949 r. Dziękujemy Cioci za niezwykły prezent.

A u nas z tej serii jeszcze Plastuś.

środa, 30 października 2013

Marcin Brykczyński, 12 kolorów

Wydawnictwo Literatura, 2009
Oprawa: twarda
str. 27
Wiek: 3+

Ilustracje:  Ewa Poklewska-Koziełło

Obecnie świat Franka zbudowany jest z cyfr i kolorów. Nazywanie zarówno jednych, jak i drugich wciąż stanowi wielkie wyzwanie, ale nie poddajemy się łatwo. Książka, na której szlifujemy swoją wiedzę na temat kolorów jest... piękna. Nie sposób oderwać od niej oczu. Jej bohaterami jest dwanaście kolorów i każdemu z nich poświęcona została odrębna historia. Wierszyki są śmieszne i zabawne, ale dla nieco starszych dzieci. Zdecydowanie największym atutem książki są ilustracje.