W dzisiejszym świecie bylejakości nie tak łatwo skusić dziecko tym, co wartościowe. Razem z moim synem podjęliśmy to wyzwanie i wśród byle jakich książek wyławiamy te, które są mądre i piękne. A jest ich sporo, wystarczy poszukać. Świat ilustracji zaczarował nas w szczególności...

sobota, 12 kwietnia 2014

Ryszard Marek Groński, Wierszyki o literach

Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 1988
Oprawa: miękka
str. 23
Wiek: 3+

Ilustracje: Jerzy Flisak


Oto kolejna podróż sentymentalna dzięki ilustracjom Jerzego Flisaka, bardzo charakterystycznym dla lat 70-80-ych oraz tekstom śmiało chwalącym osiągnięcia tamtych czasów. Tak więc mamy Fiata 126p, Łunochod, szyby naftowe, stoczniowców budujących statek i majstra na budowie, który jest tu najwyższą władzą. Moim ulubionym wierszykiem jest ten o balkonie (w kształcie litery "L"), który zachwala szybkość powstawania domów z wielkiej płyty ;) Dla mnie bomba. Kawał historii za za 2 zł. A Franek dzięki tej książce dostrzega kształty liter wokół siebie i próbuje je potem odtworzyć (zauważcie na drugim zdj.) 
 









1 komentarz:

  1. chyba będę musiała kupić mojemu malcowi :)
    Ma 4 latka i 5 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń